HomeURODAKOSMETYKISkóra: Jej ochrona w zimowe dni
skóra
skóra

Skóra: Jej ochrona w zimowe dni

Zimą nasza skóra przechodzi prawdziwą szkołę przetrwania. Latem jest ogrzewana promieniami słońca, czasami zmoczona letnim deszczem, temperatura powietrza stała, niezależnie czy jesteśmy w domu, czy na dworze. Zimą, niestety, panują skrajne warunki, na które narażana jest kondycja naszej skóry. Zmaga się ona z bardzo niskimi temperaturami, zimnym wiatrem, deszczem, śniegiem. Poddawana jest bardzo dużym wahaniom temperatury, gdyż w pomieszczeniach jest o wiele cieplej, niż na zewnątrz. Dlatego dbajmy o nią szczególnie, w okresie jesienno-zimowym, bo przecież to jej wygląd jest naszą wizytówką i ma nam towarzyszyć do końca naszych dni.

Twarz

Chyba najbardziej narażona na wszystkie złe czynniki, zawsze odkryta, wystawiona na bezpośredni kontakt z deszczem, śniegiem, mrozem. Nie możemy zapominać o tym, że podczas wybierania kremów ochronnych ważne jest to, jaki typ skóry mamy. Warto przed zakupem zasięgnąć porady kosmetyczki, a jeżeli wiemy jaki mamy typ cery, to wystarczy poprosić o pomoc w doborze kremu ekspedientkę (konsultantkę).

Pierwsza zasada, używamy kremów tłustszych, aby zabezpieczyć płaszcz hydrolipidowy skóry przed nadmierną utratą wody, a co za tym idzie wysuszeniem skóry.

Przy skórze naczynkowej wybieramytakie kremy, które zawierają substancje uszczelniające naczynia, np. wyciąg z kasztanowca, arniki górskiej, miłorzębu japońskiego, olej winogronowy lub witamina C.Negatywnie na skóręnaczynkowąwpływają wypite przed wyjściem gorące napoje (herbata, kawa) oraz alkohol.

Dla skóry suchej i wrażliwej wskazane jest używanie dwóch rodzajów kremów, krem nawilżający przeznaczony do tego typu skóry, który zazwyczaj stosujemy w codziennej pielęgnacji oraz krem tłusty lub półtłusty, który nakładamy przed wyjściem na powietrze. Używając samego kremu nawilżającego tuż przed wyjściem, to tak samo, jakbyśmy zmoczyli twarz wodą i wyszli na mróz.

Skóra tłusta jest najmniej narażona na zimową aurę, w tym przypadku wystarczą kremy ochronne o lekkiej konsystencji.

Kremy nakładamy na około 15 minut przed wyjściem. Jeżeli przebywamy cały czas na dworze, to „dosmarowujemy” twarz co 2 godziny.

Ochrona twarzy naszych dzieci to priorytet, dbajmy o nią używając kremy specjalnie przeznaczone na wiatr i mróz (informacja na opakowaniu). Na buzię nakładajmy grubszą warstwę kremu, na kilka, kilkanaście minut przed wyjściem.

Panowie również znajdą w ofercie sklepów kosmetycznych, szeroką gamę kremów ochronnych do twarzy, przeznaczonych do stosowania podczas okresu jesienno-zimowego.

Ręce

Latem zwykle używamy kremy nawilżające, zimą musimy przestawić się na te, z większą zawartością tłuszczu oraz gliceryny. Nie zapominajmy o ochronie skóry rąk nocą, stosując kremy bogate w substancje regenerujące i odżywcze. Ręce należy myć ciepłą, nie gorącą, wodą, używając nawilżającego mydła z olejkami. Należy unikać mycia rąk tuż przed wyjściem na mróz. I koniecznie nosimy rękawiczki.

Usta

Popękane usta, nie to, że wyglądają mało atrakcyjnie to jeszcze są bardzo dokuczliwe. Aby nie dopuścić do ich pękania, zawsze używajmy balsamów ochronnych, nośmy je przy sobie, używajmy ich bez ograniczeń. Nakładajmy je również pod pomadkę, czy błyszczyk. Najbardziej polecane są pomadki ochronne na bazie miodu i witaminy A.

Koniecznie należy zaopatrzyć w balsamy do ust nasze dzieci, które często zapominają, że podczas mroźnych, wietrznych dni nie wolno oblizywać warg. Balsam do ust ochroni delikatną skórę warg, a także przyczyni się do tego, że maluchy niechętnie będą je oblizywać.

Zafundujmy naszej skórze domowe SPA. Pielęgnacja nie kończy się tylko na nakładaniu kremów przed wyjściem na dwór. Jeżeli będziemy o nią dbać również po kąpieli, wtedy lepiej będzie znosiła zimową aurę.

Dziękuję swojej „osobistej” kosmetyczce za cenne rady.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.