HomeMODAKupujemy skórzane buty
buty-skóra
buty-skóra

Kupujemy skórzane buty

Każda kobieta ma w swojej szafie skórzane buty lub torebkę. Produkty ze skóry naturalnej są dużo trwalsze i porządniejsze niż te wykonane ze skóry ekologicznej (czyli po prostu syntetycznej imitacji skóry). Oczywiście wyroby skórzane znacznie różnią się cenowo od ekologicznych, ale warto zainwestować w taką porządną parę butów. Są nie tylko trwalsze, ale także zdrowsze dla stóp. Jak kupować skórzane produkty mądrze i jak potem o nie dbać – na te pytania postaram się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Po pierwsze – jak odróżnić skórę naturalną od jej syntetycznej pochodnej? Jeśli skóra nie jest lakierowana, wtedy różnicę powinno się zauważyć poprzez dotyk. Naturalna skóra ma tzw. miękki chwyt, jest dużo bardziej elastyczna, miękka i delikatna od ekologicznej, która posiada tzw. chwyt twardy. Drugim kryterium może być specyficzny zapach, który wydziela skóra naturalna. Uwaga! Jeśli planujecie zakupy skórzanych produktów w niezaufanych miejscach (np. w Turcji), nie kierujcie się tym kryterium. Handlowcy używają specjalnych sprejów, które rozpylone znakomicie imitują zapach naturalnej skóry. W markowych sklepach nie musicie obawiać się takich trików, producent ma obowiązek umieścić informację o wykorzystanych materiałach na swoim produkcie lub opakowaniu. Ostatnim kryterium jest wykończenie skóry po jej „odwrotnej” stronie. Naturalna skóra licowa na odwrocie będzie miała delikatne włoski przypominające zamsz, skóra ekologiczna najczęściej wykończona jest materiałem.

Z jakiej skóry najczęściej wykonane są buty? Odróżnia się przede wszystkim trzy rodzaje: twarda skóra bydlęca (głównie wykorzystuje się ją do produkcji kozaków i sztywnych, porządnych butów), skóry delikatne (cielęca, rzadziej jagnięca i koźlęca) oraz skóra Cordovan (specjalny proces garbowania, pozyskiwana z tylniej części grzbietów końskich).

Dużo pań ma problem z odróżnieniem skóry zamszowej od nubuku. Rzeczywiście są one do siebie bardzo podobne. Czym zatem się różnią? Zamsz jest wewnętrzną stroną skóry, tą, którą zwykle traktujemy jako odwrotną – mizdrą. Wygląda jak delikatne włoski, które po przeciągnięciu palcem zmieniają kolor (dzieje się tak z powodu innego ułożenia włosia). Nubuk z kolei jest wykonany z tej samej strony, co skóra licowa. Jest to specjalne wykończenie licówki (szlifowanie, delikatnie zdzieranie), po którym uzyskujemy strukturę aksamitnego meszku, włosie jest znacznie krótsze niż zamsz. Nubuk jest delikatniejszy od zamszu.

Pielęgnacja skóry niestety nie będzie jednakowa dla każdego rodzaju wymienionych skór. Licówkę należy oczyścić z zabrudzeń, a następnie natłuścić. Dobre preparaty zawierają naturalne składniki, woski, które zapobiegną przesuszaniu i pękaniu skóry, a dodatkowo nie utrudnią jej „oddychania” i utrzymają głębię koloru przez wiele lat. Skóry zamszowe i nubuk czyścimy na sucho, nie dopuszczamy do ich zwilgotnienia. Buty należy oczyścić z zabrudzeń specjalną szczotką, twardszą do zamszu i bardziej miękką do nubuku. Buty z nubuku należy zaimpregnować wodoodpornym preparatem, który dodatkowo zabezpieczy je przed wilgocią i zabrudzeniami. Należy unikać ciężkich, woskowych preparatów używanych do pielęgnacji skóry licowej. Tak samo należy potraktować buty ręcznie farbowane.

Na koniec jeszcze podzielę się z Wami moim ostatnim odkryciem, którym jest sprej/ pianka do rozciągania butów. Jeśli kupiłaś skórzane buty, które są odrobinę zbyt sztywne lub niewygodne, taka pianka pomoże je rozciągnąć i dopasować do stóp. Używanie jej jest bardzo proste, wystarczy niewielką ilość zaaplikować do środka butów i wilgotne jeszcze obuwie założyć na stopy (jeśli są mocno niewygodne, można założyć na grubsze skarpetki). 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.